Ten mecz był określany jako szlagier Ligi Mistrzów. Piłkarze ręczni Łomży Industrii Kielce chcieli zrewanżować się Barcelonie za przegrany finał LM w Kolonii. Okazji do radości nie mieli, bo lepsi byli znowu rywale, a spory wkład miał duński bramkarz Emil Nielsen. Zresztą po raz kolejny dał się we znaki drużynie z Kielc. Kibice po raz kolejny zwrócili też uwagę na jego... sylwetkę.